MidGuard RPG

Recenzje / OPUBLIKOWANE W

Słyszeliście o MidGuard?

 

 

MidGuard Gra Fabularna, to system autorstwa Artura Szymała – aktualnie dostępny jest darmowy starter, który możecie pobrać stąd:   MidGuard

Jak w prawie każdym starterze, tak i tutaj poznajemy podstawy mechaniki. Dostajemy zarys świata gry i scenariusz, w którym tę mechanikę możemy przetestować.

Nie będę tutaj opisywał szczegółów mechaniki, czy świata – od tego jest właśnie starter i polecam się z nim zapoznać. Najlepiej przeczytać i zagrać, aby samemu ocenić czy taka gra Was interesuje. 

Ja właśnie tak zrobiłem.

 

W poniedziałek okazało się, że we wtorek mam prowadzić sesję. Zdecydowałem się na MidGuard, bo padł pomysł, żeby zrobić wpis o starterze, a dodatkowo nie miałem jakoś weny na nic innego do prowadzenia. Poza tym wikingowie w kosmosie brzmią dobrze. Miałem więc dobrą motywację, aby zapoznać się z materiałem. Przeczytałem część mechaniczną jeszcze w poniedziałek wieczorem. We wtorek po pracy przeczytałem przygodę oraz elementy opisu świata i ruszyłem na sesję.

Jak więc widzicie, nie jest to jakaś olbrzymia lektura i taki właśnie powinien być starter, przynajmniej moim zdaniem. 

Opis mechaniki jest czytelny, są tam kluczowe informacje i niezbędne objaśnienia. Opisano cztery dostępne (w starterze) klasy postaci, podstawowy sprzęt, wszczepy i hekseri, tj. magię. Nie jestem specem od mechaniki. Gram i wtedy stwierdzam czy mi się podoba, czy nie.

Na sesji miałem 2 graczy (starter domyślnie przeznaczony jest dla 2-4 postaci), dowiedzieli się w co gramy dzień wcześniej i tylko pobieżnie przejrzeli pdfa.

Wytłumaczenie zasad krok po kroku, omówienie świata, klas postaci i ich zdolności oraz wybranie postaci (do startera dołączone są 4 gotowe karty), zajęło nam może jakieś 30-40 minut. Myślę że to dobry czas, więc jest to kolejny plus MidGuard.

Dużym ułatwieniem okazały się tutaj przygotowane karty postaci, w których wszystko jest fajnie opisane, włącznie z tabelkami z modyfikatorami do walki i stopniami trudności. Karta postaci wyjaśniła jedną zasadę, której nie mogliśmy wyciągnąć ze startera tj. walki dwoma broniami w połączeniu z atakiem wielokrotnym. Jest to opisane w zasadach, jednak niezbyt jasno albo coś przeoczyliśmy. Połączenie informacji ze startera oraz karty postaci rozwiało nasze wątpliwości.

Przygoda jest fajna. Szybka, nastawiona na akcję, podejmowanie decyzji i interakcje społeczne, można też się nieźle pośmiać (Freya TV).

Jedna z grafik ze startera
Jedna z grafik ze startera – Huskarl

Tyle słowem wstępu, a teraz najważniejsza część, czyli opinia Graczy. Dla mnie, jako Mistrza Gry, jest ona najważniejszym elementem w ocenie każdego startera czy systemu RPG.

 

Mechanika jest autorska i nam nie przeszkadzała w grze. Za jej najmocniejszą stronę Gracze uznali możliwość przerzucania kości oraz robienie przesunięć w wynikach na kościach. Dawało im to większy wpływ na to, co dzieje się na sesji i pozwalało zmniejszyć odczucie losowości. Kolejnym elementem, który przypadł im do gustu, była mechanika walki, a konkretnie zadawania wielkich obrażeń (np. 10+2k10). Tak, moi Gracze lubią epickie walki, konwencja im się podobała.

Finalna walka się rozpoczyna i jeden z graczy rzuca taki wynik!!
Finalna walka się rozpoczyna i jeden z graczy rzuca taki wynik!!

 

Scenariusz też ocenili pozytywnie, szybki, niezbyt skomplikowany (to ważne przy starterze i uczeniu się nowej gry), ale nie prostacki. Daje różne możliwości rozwiązania problemów i zostawia “pole do popisu dla Graczy”.

Mi prowadziło się lekko i przyjemnie. Odczucia co do mechaniki i przygody mam takie same jak moja drużyna.

Pierwotnie miałem obawy, że to setting nastawiony tylko na walkę. Sugerują to dostępne klasy postaci (z fanpage’a gry wiem już, że będą też inne klasy w podręczniku głównym) i cały wydźwięk startera. Jednak przygoda w nim zawarta nie jest typową nawalanką i to samo stwierdzili też Gracze po sesji.

Opis świata jest dość skąpy, ale w całym starterze pozostawione są zahaczki, które dają do myślenia i mówią, że gdzieś tam czeka na nas więcej informacji. Mi opis świata wystarczył do poprowadzenia przygody ze startera, zrozumienia w co gram i rozpalenia chęci zapoznania się z większą ilością materiałów na temat MidGuard. Moim zdaniem, jak na starter, jest dostateczny. Jest go tam na tyle dużo, żeby zdać sobie sprawę z ogromu świata gry i możliwości, które daje. Żeby zarówno Mistrz Gry, jak i Gracze odnaleźli się w tym świecie i wiedzieli w co grają. Do rozegrania przygody ze startera tak naprawdę nie potrzeba niczego więcej. 

Podsumowując, wzięliśmy się za MidGuard wiedząc jedynie, że to “wikingowie w kosmosie” i bawiliśmy się świetnie. W imieniu swoim i moich Graczy mogę śmiało powiedzieć, że zachęcamy do zapoznania się z tym systemem. Naszym zdaniem, jeśli ktoś lubi wikingów, cyberpunka czy space opery, to znajdzie tam coś dla siebie. Pomysł na świat jest ciekawy, a autorska mechanika działa.

 

Jeśli Wy też już mieliście okazję zapoznać się z tą nową grą to koniecznie dajcie znać w komentarzach, co myślicie o MidGuard!

 

Prawie zapomniałem dodać, że oprawa graficzna prezentuje się świetnie. Ilustracje w starterze i te które prezentuje fanpage gry są naprawdę cudne i klimatyczne.  Autorką ilustracji jest Anna Jarmołowska.

Jedna z grafik ze startera

 

Strona gry : http://midguardrpg.eu/ 

Fanpage MidGuard: https://www.facebook.com/MidGuardRPG/

 

Grafiki ze startera oraz fanpage’a MidGuard autorstwa Anny Jarmołowskiej

Zdjęcia własne

 

 

Jedna odpowiedź do “MidGuard RPG”

Dodaj komentarz